piątek, 15 sierpnia 2014

Coś o moim pobycie w Chorwacji

Hej, tak jak Wam wcześniej mówiłam byłam w Chorwacji. Jest to bardzo piękny kraj i chciałabym tam zostać jeszcze trochę dłużej, by zwiedzić parę ciekawych miejsc.
A więc zaczynając od podróży... Pierwszy długi postój zrobiliśmy na nocleg w Kudowie Zdrój, potem jechaliśmy przez Czechy i Austrię (Conchity nie widziałam), kolejny postój gdzie spaliśmy był w Mariborze, w Słowenii, bardzo ciekawe widoki. Potem wyruszyliśmy do Chorwacji, niestety całą drogę przez ten piękny kraj lało :(
Pierwszego dnia trzeba było ogarnąć gdzie co się znajduje, zrobiliśmy sobie mały spacerek, ponieważ okazało się, że przez tą "piękną" pogodę zerwało linie energetyczne i nie było prądu w całej okolicy, a dokładnie okolice Makarskiej.
Drugiego dnia poszliśmy na plaże, oczywiście tak się opaliłam, że mnie wszystko bolało, a szczególnie plecy (ale takie życie). Potem przez cały tydzień robiliśmy to samo: wstawaliśmy około 8, potem śniadanko, plaża do 15, obiad i lody w sąsiednim mieście - Gradac, powrót do domu. 5 sierpnia ruszyliśmy do Makarskiej i tam spędziliśmy cały dzień. Następnego dnia do sąsiadującego apartamentu przyjechali Polacy, bardzo fajni ludzie, od razu załapałam z nimi wspólny język :). Kolejne parę dni znów chodziliśmy na plażę. Dzień przed wyjazdem (12 sierpnia) wraz z rodzicami, bratem i kuzynką pojechaliśmy do Dubrownika, jednocześnie zwiedzając kawałek Bośni i Hercegowiny. Tam zobaczyliśmy ciekawe zabytki tego miasta, mury obronne, bardzo wąskie uliczki, studnie itp. Po długim zwiedzaniu chcieliśmy jechać jeszcze do Ston, ale upały na to nie pozwoliły. W środę o 5 czas przyszedł opuścić Brist i udać się do chłodnej (w porównaniu do Chorwacji) Polski. W drodze powrotnej zrobiliśmy sobie długi postój w Dusznikach Zdrój, a tam zjedliśmy  o 22 obiado-kolacjo-śniadanie hahaha. No i co? Wczoraj wieczorem zawitaliśmy w domu :)

Jeszcze jedna wiadomość troszkę nie na temat tego co pisałam, ale bardzo ważna. Od dzisiaj na moim blogu znajdziecie nie tylko info o modzie, ale też o moim życiu, problemach :)
Jeśli macie pytania, na które sami nie potraficie odpowiedzieć z przyjemnością Wam pomogę :)

Tu macie parę ciekawych zdjęć -->

DUBROVNIK


GRADAC




DROGA DO CHORWACJI W DESZCZU

MÓJ MALUSZEK
MAKARSKA
WIDOK NA GRADAC

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do dalszego rozwijania. Jednak informuje, że obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą dopuszczane do publikacji i zaraz zostaną usunięte :D