piątek, 24 października 2014

Trochę szaleństwa... Nigdy tego za dużo :)

Dobry wieczór wszystkim!!
Dzisiaj notka na temat moich fantazji na paznokciach i na twarzy :D
A więc zacznę od tego, że interesując się wizażem i manicur'em jestem wykorzystywana (oczywiście w pozytywnym słowa znaczeniu) do pewnym eksperymentów. Ostatnio bardzo dużo czasu siedziałam nad wymyślaniem "nowych" (na moich paznokciach) wzorów. Parę godzin myślenia dało bardzo dobry rezultat :D
No a więc spójrzcie  -->


Drugą sprawą jest makijaż. Rzecz też nadarzyła się okazją, żeby wypróbować nowe kolorki. 
Zdjęcie w złej jakości, ale jakoś chyba przeżyjecie :D


Coś troszkę innego. Odejdziemy od wizażu, przejdziemy do tego co u mnie się wydarzyło,a uwierzcie mi, że dosyć sporo. Byłam ostatnio w Stradivarius'ie i upolowałam po bardzo miłej cenie spodnie :D 

Życzę Wam miłej nocki, a ja zmykam do łóżeczka zaraz, jutro rano trzeba wstać, bo czeka na mnie kolega :D
Najpierw meczyk, a potem z nim i przyjaciółkami na dwór :D idealnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do dalszego rozwijania. Jednak informuje, że obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą dopuszczane do publikacji i zaraz zostaną usunięte :D